Estoński CIT – podwyższenie kapitału zakładowego z kapitału rezerwowego utworzonego z zysku stanowi ukryty zysk
Przeniesienie zysku najpierw na kapitał rezerwowy, a następnie wykorzystanie środków z tego kapitału na podwyższenie kapitału zakładowego nie pozwala uniknąć opodatkowania ryczałtem od dochodów spółek. Bez względu na liczbę kroków pośrednich, jeśli źródłem finansowania podwyższenia jest wypracowany zysk, mamy do czynienia z dochodem z tytułu ukrytych zysków w rozumieniu art. 28m ust. 3 pkt 6 ustawy o CIT. Potwierdził to WSA w Gdańsku w wyroku z 20 stycznia 2026 r. (I SA/Gd 839/25).
Ukryte zyski w estońskim CIT – systematyka opodatkowania
System estońskiego CIT opiera się na fundamentalnej zasadzie: opodatkowanie następuje nie w momencie wypracowania zysku, lecz w momencie jego dystrybucji do wspólników. Dopóki zysk pozostaje w spółce i służy finansowaniu działalności operacyjnej, nie powstaje obowiązek podatkowy. Mechanizm ten stanowi istotną zachętę do reinwestowania zysków.
Ustawodawca przewidział jednak, że dystrybucja zysku może przybierać formy inne niż klasyczna dywidenda. Art. 28m ust. 1 pkt 2 ustawy o CIT wprowadza pojęcie dochodu z tytułu ukrytych zysków – świadczeń pieniężnych, niepieniężnych, odpłatnych, nieodpłatnych lub częściowo odpłatnych, wykonanych w związku z prawem do udziału w zysku, których beneficjentem jest bezpośrednio lub pośrednio wspólnik lub podmiot z nim powiązany. Art. 28m ust. 3 ustawy precyzuje tę definicję, wskazując w pkt 6 jako ukryty zysk „w szczególności” równowartość zysku przeznaczonego na podwyższenie kapitału zakładowego.
Stan faktyczny – dwuetapowe podwyższenie kapitału zakładowego w jednoosobowej S.A.
Skarżąca – spółka akcyjna opodatkowana estońskim CIT nieprzerwanie od 1 stycznia 2022 r. – miała jedynego akcjonariusza będącego osobą fizyczną. Ta okoliczność ma znaczenie: skoro 100% nowych akcji trafia do jedynego wspólnika, bezpośredniość korzyści z podwyższenia kapitału nie budzi wątpliwości.
Na zwyczajnym walnym zgromadzeniu akcjonariuszy podjęto tego samego dnia trzy uchwały o kaskadowym charakterze. Uchwała nr 2 zatwierdzała sprawozdanie finansowe za 2024 r. wykazujące zysk netto ponad 2,3 mln zł. Uchwała nr 8 dokonywała podziału tego zysku: 200 tys. zł na dywidendę, 1,325 mln zł na kapitał zapasowy, a 850 tys. zł na kapitał rezerwowy z zastrzeżeniem, że środki z tego kapitału będą mogły posłużyć do podwyższenia kapitału zakładowego stosownie do art. 442 k.s.h. Uchwała nr 18 podwyższała kapitał zakładowy ze 150 tys. zł do 1 mln zł właśnie ze środków kapitału rezerwowego.
Spółka stała na stanowisku, że tak przeprowadzone podwyższenie nie stanowi dochodu z tytułu ukrytych zysków. Argumentowała, że art. 28m ust. 3 pkt 6 mówi o „zysku przeznaczonym na podwyższenie kapitału zakładowego”, podczas gdy w tym przypadku podwyższenie nastąpiło ze środków zgromadzonych na kapitale rezerwowym – nie „bezpośrednio” z zysku. Dodatkowo kwestionowała otwarty charakter katalogu ukrytych zysków, twierdząc, że użyty w art. 28m ust. 3 zwrot „w szczególności” powinien być pominięty z uwagi na art. 217 Konstytucji RP.
Stanowisko organu – cel ekonomiczny, nie forma prawna
Dyrektor KIS uznał stanowisko spółki za nieprawidłowe. Organ zwrócił uwagę na specyfikę art. 442 § 1 k.s.h., z którego wynika, że podwyższenie kapitału zakładowego spółki akcyjnej ze środków spółki może nastąpić wyłącznie ze środków pochodzących z kapitału zapasowego lub kapitałów rezerwowych utworzonych z zysku. Podwyższenie kapitału zakładowego w spółce akcyjnej z natury rzeczy nie może być finansowane „bezpośrednio” z zysku – zawsze wymaga etapu pośredniego.
Wyrok WSA w Gdańsku – forma nie zmienia istoty transakcji
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił skargę spółki, w pełni podzielając stanowisko organu interpretacyjnego.
Sąd podkreślił, że istotą systemu estońskiego CIT jest opodatkowanie efektywnej dystrybucji zysku do wspólników. Ustawodawca, dostrzegając ryzyko nadużyć, nałożył na podatników korzystających z ryczałtu ograniczenia eliminujące dodatkowe wypłaty na rzecz wspólników ponad podzielony zysk. W uzasadnieniu sąd wskazał, że okoliczność przeznaczenia zysku najpierw na kapitał rezerwowy, a dopiero następnie wykorzystania środków tego kapitału na podwyższenie kapitału zakładowego, nie ma wpływu na stwierdzenie, że źródłem finansowania podwyższenia jest zysk spółki. Sąd stwierdził, że podwyższenie kapitału zostało zrealizowane pośrednio z zysku spółki (w uzasadnieniu wyroku użyto w tym miejscu sformułowania „podwyższenie kapitału zapasowego”, co stanowi oczywistą omyłkę pisarską – cały kontekst dotyczy kapitału zakładowego).
„W szczególności” – katalog otwarty, nie zamknięty
Szczególne znaczenie ma stanowisko WSA w kwestii charakteru katalogu ukrytych zysków. Sąd jednoznacznie odrzucił argument spółki o zamkniętym charakterze wyliczenia z art. 28m ust. 3 ustawy o CIT, powołując się na ugruntowaną linię orzeczniczą NSA.
WSA wskazał, że użycie przez ustawodawcę zwrotu „w szczególności” jednoznacznie nadaje katalogowi charakter otwarty i przykładowy, powołując w tym zakresie wyroki NSA: z 9 października 2024 r. (II FSK 797/24) – kluczowy wyrok, przywołany przez sąd dwukrotnie, w tym przy analizie konstrukcji definicji ustawowej ukrytych zysków – z 11 stycznia 2023 r. (III OSK 6549/21), z 22 stycznia 2026 r. (I OW 217/25), z 20 stycznia 2026 r. (III OSK 246/23) oraz z 14 stycznia 2026 r. (II GSK 2097/25).
Sąd wyjaśnił konstrukcję przepisu: zdanie wstępne art. 28m ust. 3 określa ogólne kryteria, które świadczenie musi spełniać. Następnie przepis przykładowo wskazuje rodzaje świadczeń, które „zawsze, a więc w szczególności” te kryteria spełniają. W odniesieniu do takich wprost wskazanych świadczeń nie istnieje możliwość ich wyłączenia z kategorii ukrytych zysków na podstawie okoliczności towarzyszących.
Sąd odrzucił również zarzuty procesowe
Skarżąca podnosiła rozbudowane zarzuty naruszenia art. 14b, 14c i 121 § 1 Ordynacji podatkowej. Sąd odniósł się do nich merytorycznie, wskazując m.in. że zasada dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego z art. 122 O.p. nie znajduje zastosowania w sprawach dotyczących interpretacji indywidualnych – wyłącza ją art. 14h O.p. To na wnioskodawcy, stosownie do art. 14b § 3 O.p., ciąży obowiązek wyczerpującego przedstawienia stanu faktycznego. Sąd uznał, że organ w jasny i wyczerpujący sposób uzasadnił swoje stanowisko.
Praktyczne konsekwencje wyroku
Wyrok WSA w Gdańsku zamyka jedną z popularnych ścieżek optymalizacyjnych w ramach estońskiego CIT. Dwuetapowe podwyższenie kapitału zakładowego – najpierw transfer zysku na kapitał rezerwowy, następnie podwyższenie z tego kapitału – nie pozwala uniknąć opodatkowania ryczałtem.
Oznacza to, że każde podwyższenie kapitału zakładowego, którego ekonomicznym źródłem jest wypracowany zysk, będzie generować dochód z tytułu ukrytych zysków. Dotyczy to zarówno bezpośredniego przeznaczenia zysku, jak i pośredniego – przez kapitał zapasowy lub rezerwowy. Z wyroku wynika a contrario, że dochód z tytułu ukrytych zysków nie powstaje, jeżeli podwyższenie nie ma „związku” z zyskiem. Przykładowo – choć ta kwestia nie była przedmiotem rozstrzygnięcia – można wskazać na podwyższenie ze źródeł niemających charakteru zysku, takich jak dopłaty wspólników czy agio emisyjne od nowego kapitału. Każdy taki przypadek wymagałby jednak odrębnej analizy.
Podstawa prawna: wyrok WSA w Gdańsku z 20 stycznia 2026 r., sygn. akt I SA/Gd 839/25; art. 28m ust. 1 pkt 2, art. 28m ust. 3 pkt 6 ustawy z dnia 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych; art. 442 § 1 Kodeksu spółek handlowych.

Robert Nogacki – radca prawny (WA-9026), założyciel Kancelarii Prawnej Skarbiec.
Są prawnicy, którzy zajmują się prawem. I są tacy, którzy zajmują się problemami, na które prawo nie ma gotowej odpowiedzi. Od ponad dwudziestu lat Kancelaria Skarbiec pracuje na przecięciu prawa podatkowego, struktur korporacyjnych i ludzkiej niechęci do oddawania państwu więcej, niż się państwu należy. Doradzamy przedsiębiorcom z kilkunastu krajów – od tych z listy Forbesa po tych, którym fiskus właśnie zajął konto i którzy nie wiedzą, co robić jutro rano.
Jeden z najczęściej cytowanych ekspertów prawa podatkowego w polskich mediach – pisze dla Rzeczpospolitej, Dziennika Gazety Prawnej i Parkietu nie dlatego, że to dobrze wygląda w CV, lecz dlatego, że pewnych rzeczy nie da się wyjaśnić w piśmie procesowym i ktoś musi je powiedzieć głośno. Autor AI Decoding Satoshi Nakamoto. Sztuczna inteligencja na tropie twórcy Bitcoina. Współautor nagrodzonej książki Bezpieczeństwo współczesnej firmy.
Kancelaria Skarbiec zajmuje czołowe pozycje w rankingach kancelarii podatkowych Dziennika Gazety Prawnej. Czterokrotny laureat Medalu Europejskiego, laureat tytułu International Tax Planning Law Firm of the Year in Poland.
Specjalizuje się w sporach z organami skarbowymi, międzynarodowym planowaniu podatkowym, regulacjach kryptoaktywów i ochronie majątku. Od 2006 roku prowadzi sprawę WGI – jedną z najdłuższych spraw karnych w historii polskiego rynku finansowego, bo są rzeczy, których nie wolno zostawić w połowie, nawet jeśli trwają dwie dekady. Wierzy, że prawo jest zbyt poważne, żeby traktować je wyłącznie poważnie – i że najlepsza porada prawna to ta, dzięki której klient nigdy nie musi stanąć przed sądem.